kredyty konsolidacyjne, kredyt konsolidacyjny
BANKI BANKOMATY WIADOMOŚCI WALUTY GIEŁDA DORADCY KALKULATORY SŁOWNIK
PORÓWNAJ i ZAMÓW konta osobiste karty kredytowe kredyty gotówkowe kredyty hipoteczne kredyty samochodowe
kredyty mieszkaniowe kredyty konsolidacyjne ubezpieczenia komunikacjyne domu turystyczne
Szukaj banku i bankomatu   wpisz miasto     lub kod pocztowy   -       zaawansowane »
wybierz bank     ulica  
WIADOMOŚCI BANKI PRZEGLĄD PRASY LEASING FUNDUSZE INNE SPONSOROWANE

ODDZIAŁY BANKU



lub kod pocztowy

-

ZOBACZ INNE BANKI



INNE ARTYKUŁY

Banki czeka kolejny kiepski rok
10 marca 2010

Grecja opanowała cały świat
10 marca 2010

Wszystkie drogi prowadzą do Wiednia
10 marca 2010

Dłużnicy powinni mieć się na baczności
10 marca 2010

Jak przygotować przedsiębiorstwo, żeby zyskać a nie stracić?
23 luty 2010

Branża budowlana ratuje się nielegalnie

5 luty 2010   Autor: Gazeta Finansowa


Prawie osiem milionów złotych muszą zapłacić firmy Gerda, Śnieżka oraz dystrybutorzy ich produktów za ustalenie jednolitych cen m.in. na drzwi i farby – poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. To tylko wierzchołek góry lodowej.

Jerzy Mosoń – Choć decyzja nie jest ostateczna, bo firmy mogą się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, to wyniki postępowania prowadzonego przez UOKiK kładą cień na całą branżę budowlaną. Skłaniają też do zadania pytania: czy zmowa cenowa to obecnie jedyny sposób, by w czasach dekoniunktury utrzymać obecne ceny materiałów budowlanych i wyposażenia wnętrz?

Na kłódkę

W czerwcu 2008 r., na podstawie informacji uzyskanych z ogólnokrajowego badania rynku zamków i zawiasów, Urząd wszczął postępowanie w związku z podejrzeniem zmowy cenowej zawartej przez Gerdę i 45 dystrybutorów jej produktów. Okazało się, że co najmniej w latach 2000-2007 zobowiązywała swoich partnerów handlowych w umowach do ścisłego przestrzegania ustalonych przez siebie cen sprzedaży na poszczególne typy drzwi antywłamaniowych. Jedynie cena ich montażu była wolna od ustaleń kontrahentów – twierdzi UOKiK. Tym samym doszło do zawarcia niezgodnego z prawem porozumienia. Jak wynika z informacji, które zebrał Urząd, było ono realizowane w praktyce. W przypadku, gdy dystrybutor nie wywiązywał się z narzuconych przez Gerdę warunków, ta zastrzegała sobie prawo do rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym. W wydanej decyzji prezes Urzędu Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel nałożyła na uczestników porozumienia karę finansową w łącznej wysokości 1 244 843 zł.

Farbowane ceny

To jednak nie koniec. Przez ostatnie trzy lata Urząd prowadził bowiem jeszcze inne postępowanie monopolowe. Dotyczyło ono Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka oraz jej 55 odbiorców. Również w tym przypadku podstawą podjęcia działań były informacje uzyskane w trakcie badania rynku produkcji i dystrybucji farb i lakierów. Jak ustalił Urząd, w latach 2005-2006 w umowach podpisywanych z dystrybutorami, spółka zobowiązywała ich do stosowania cen minimalnych odsprzedaży swoich produktów. Kontrakt przewidywał też możliwość rozwiązania umowy, gdyby kontrahent nie stosował się do polityki handlowej spółki. Na przedsiębiorców została nałożona kara w łącznej wysokości 6 733 813 zł. Decyzje nie są ostateczne. Przedsiębiorcy mogą odwołać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – przypomina UOKiK.

Prawie pół miliona kary

Ukaranie Śnieżki, Gerdy i firm z nimi związanych nie jest odosobnionym przypadkiem reagowania UOKiK na to, co dzieje się w branży budowlanej. Pod koniec zeszłego roku Urząd nałożył kary na siedmiu producentów cementu o łącznej wysokości ponad 411 mln zł, za uczestnictwo w kartelu, którego członkowie przez ponad 11 lat dzielili rynek i ustalali ceny, wymieniając się
w tym celu informacjami poufnymi. UOKiK ukarał firmy posiadające wówczas niemal 100 proc. rynku produkcji i sprzedaży cementu szarego: Lafarge Cement, Górażdże Cement, Grupa Ożarów, Cemex Polska, Dyckerhoff Polska oraz Cementownie Warta i Odra. Również podczas tamtego postępowania podstawą dla podjęcia działań przez Urząd były sygnały świadczące o nieprawidłowościach, napływające z rynku budowlanego. Informacji dostarczyło też specjalne badanie zachowań przedsiębiorców funkcjonujących na rynku, przeprowadzone przez Urząd.

Tańsze nieruchomości

Nielegalne praktyki uczestników rynku budowlanego to prawdopodobnie efekt mniejszych niż spodziewane inwestycji w sektorze nieruchomości. Regres jest widoczny, mimo rozpoczętych prac wymuszonych organizacją przez nasz kraj w 2012 r. Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Dekoniunktura dotyczy przede wszystkim rynku mieszkaniowego. Zgodnie
z danymi GUS: cena 1 m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego za III kw. 2009 r. wyniosła 3 783 zł. To spadek w stosunku do II kw. 2009 r. o 3,59 proc. – informuje Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości. Takie wyniki przekładają się na ceny materiałów budowlanych, a co za tym idzie zyski przedsiębiorstw z tej branży.

Niższe przychody

Według Polskich Składów Budowlanych, tylko w listopadzie 2009 r., w porównaniu z październikiem, spadły ceny aż w pięciu grupach towarowych. Wzrosły jedynie w trzech, a w trzech nie zmieniły się. Co więcej, przychody firm sprzedających materiały budowlane spadły nawet o 30 proc. Według danych PSB przedstawionych w połowie zeszłego roku, od początku 2009 r. najbardziej spadły ceny materiałów wykorzystywanych w pierwszej fazie budowy, przede wszystkim cegieł ceramicznych, które były tańsze nawet o 30 proc. Warto dodać, że w porównaniu z cenami materiałów z 2007 r. – były one niższe o połowę.
Warto przypomnieć, że po przyznaniu Polsce i Ukrainie prawa do organizacji Euro 2012, aż do czasu początku kryzysu finansowego, ceny materiałów budowlanych rosły. Wygląda więc na to, że przed ich dramatycznym spadkiem branżę ratuje jedynie perspektywa zbliżającego się turnieju piłkarskiego i... nielegalne praktyki.

Zgodnie z prawem zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest m.in. wyeliminowanie lub ograniczenie konkurencji, polegające w szczególności na ustalaniu cen. Nie jest przy tym istotne, czy planowany cel lub skutek został osiągnięty i czy porozumienie weszło w życie. Negatywne konsekwencje niedozwolonych porozumień zawieranych przez przedsiębiorców mają wpływ na zachowania konkurentów oraz sytuację konsumentów – utratę dostępu do zróżnicowanych pod względem cen oraz jakości ofert. W 2009 r. Urząd prowadził 37 postępowań dotyczących zmów, zakończył – 18.
źródło: UOKiK

j.moson@gazetafinansowa.pl


DODAJ KOMENTARZ

Autor
E-mail autora
Temat


Treść komentarza



KOMENTARZE

Przepraszamy. Brak komentarzy dla wybranego artykułu.



O nas | Dla prasy | Reklama | Kontakt | Praca w portalu | Zarabiaj z Banki.pl | Partnerzy | Dla webmasterów | Nasi przyjaciele | RSS | Polityka prywatności

Copyright by Banki.pl 2004-2010