Łap okazję, nie tylko w modzie

17.02.2012
tagi: Deutsche Bank, kredyt hipoteczny, kredyty w złotych
Łap okazję, nie tylko w modzie

Wyjazdy typu last minute na ferie, sezonowe wyprzedaże ubrań, obniżki cen sprzętu sportowego – początek roku to dobry czas, dla szukających okazji. W tym roku z podobną czujnością, jak wymarzonego płaszcza czy pary nart, warto wypatrywać okazji przy nieco poważniejszych wydatkach, jak chociażby kredytach mieszkaniowych. Z początkiem roku kredyty mieszkaniowe podrożały i są trudniej dostępne. Ale w poszukiwaniu klientów nawet banki decydują się na „sezonowe zniżki”. Gdzie można zatem szukać kredytowych „wyprzedaży”?

 

 

Sprawdź teraz najlepsze kredyty hipoteczne!

 

– Wraz z nowym rokiem weszły w życie zapisy przygotowanej przez Komisję Nadzoru Finansowego Rekomendacji SII, dotyczącej dobrych praktyk w zakresie udzielania kredytów hipotecznych i ograniczenia ryzyka kredytowego. Z jednej strony zmiany powodują zwiększenie bezpieczeństwa obrotu pieniężnego, a z drugiej bardziej podnoszą wymogi stawiane kredytobiorcom. Dlatego chętni na kredyty mieszkaniowe mają w tym roku większą trudność w ich uzyskaniu – zaznacza Marcin Zienkiewicz z portalu Banki.pl.    

Jeszcze w 2011 roku większość banków wycofała się z udzielania kredytów we frankach szwajcarskich, bo waluta ta jest obecnie trudno dostępna. Dlatego jedyny, którzy ciągle oferuje takie finansowanie (Nordea), wyśrubował kryteria jego udzielenia. Miłośnikom walut trudniej również o kredyty w euro. Nie dalej jak w 2. kwartale 2010 roku, miały one 23,6 proc. udziału w ogólnej sprzedaży hipotek. Dziś dostęp do nich jest ograniczony. Te banki, które nie zrezygnowały z oferowania kredytów w euro, w celu zabezpieczenia się przed wpływem wahań kursowych tej waluty, umożliwiają ich zaciągnięcie jedynie tym klientom, których dochody znacznie przekraczają średnią krajową. Na polu bitwy pozostają więc przede wszystkim kredyty w złotówkach.

Hipoteki złotowe, do tej pory przegrywały z walutowymi średnią wysokością miesięcznej raty, która przyciągała nawet klientów cechujących się bardzo niską tolerancją na ryzyko kursowe. Z czasem ta różnica się zacierała, choć ciągle rata kredytu w euro jest o kilkaset złotych niższa od raty dla takiego samego kredytu w PLN. Jednak dziś to na „złotówki” ścigają się najwięksi kredytodawcy: PKO BP, Pekao SA, Getin, Deutsche Bank PBC, ING i pozostali.

Zacznijmy od wiadomości gorszych: nowe regulacje dotyczące zasad wyliczania zdolności kredytowej (znacząco ją ograniczające) dotyczą kredytów w PLN, podobnie jak każdej innej waluty. Kredyty w złotych udzielane są obecnie przy średniej marży ok. 2 proc., ale banki właśnie stopniowo ją podnoszą. – Jednym z powodów może być właśnie, spowodowana nowymi regulacjami, mniejsza dostępność finansowania dla przeciętnego klienta – skoro kredyt staje się dobrem poszukiwanym, klient będzie bardziej skłonny nieco więcej za niego zapłacić – twierdzi Marcin Zienkiewicz.

Tym, którzy przepłacać nie lubią (ani za codzienne zakupy, ani podejmując najważniejsze finansowe decyzje), pozostaje czekać na okazje i okresy promocyjne. Gdzie? Sprawdziliśmy to w porównywarce Comperia.pl:

Z początkiem lutego na oferty promocyjne dla kredytów z PLN (320 tys. zł na nieruchomość z rynku pierwotnego, na 30 lat) można liczyć w kilku bankach. Prowizje 0 proc. (w ofercie promocyjnej lub pakietowej) przygotowały m.in. Deutsche Bank PBC (który ma jednocześnie najlepsze oprocentowanie: 6,26 proc.), Nordea (oferta specjalna dla użytkowników Comperia.pl), PKO BP, Bank Millennium, Eurobank, BNP Paribas i Pekao SA.

Banki wycofują się z oferty kredytów hipotecznych w euro jednocześnie zapewniając, że skupią się na poprawie oferty finansowania w złotych. Jak widać dotrzymują słowa, bowiem proponowane przez nie oferty promocyjne są dobre. Wyróżnia się przede wszystkim oferta Deutsche Bank – prowizja 0 proc. za udzielenie kredytu, marża 0 proc. przez pierwszy rok spłaty kredytu i najniższe oprocentowanie rzeczywiste na rynku mogą zrobić wrażenie. Nawet biorąc pod uwagę dodatkowe warunki jakie trzeba spełnić, aby z atrakcyjnych warunków skorzystać – ocenia Mikołaj Fidziński, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl.

Co oznacza określenie „oferta pakietowa”? Banki owszem, oferują okazje, ale nie całkiem bezinteresownie. – Marża w pierwszym roku spłat wynosi 0 proc., a w kolejnych można ją negocjować i obniżać dzięki zakupom innych produktów – Agnieszka Pilarek, Dyrektor Departamentu Bankowości Hipotecznej wyjaśnia mechanizm promocji w Deutsche Bank PBC. Aby skorzystać z promocji należy równocześnie założyć produkt inwestycyjny z regularną składką Open Life (z min. składkami dla tego produktu tj. 4500 zł składki inicjująca i składka miesięczna 136 zł). – Można też promocję hipoteczną połączyć z promocją 0 procent prowizji, wówczas jednak klient zapłaci wyższą składkę Open Life – dodaje Agnieszka Pilarek z Deutsche Bank PBC.

Z kolei aby nie płacić prowizji i korzystać z marży 1,1 proc. w pierwszym roku przy kredycie mieszkaniowym w PKO BP, klient musi mieć dowolny ROR w banku, jego kartę kredytową, lub skorzystać z Programu Oszczędnościowego „Niższa Rata", względnie ubezpieczenia na życie (w ramach oferty wiązanej z partnerem zewnętrznym). Bank wymaga również ubezpieczenia na wypadek utraty pracy i hospitalizacji przygotowanego we współpracującym z bankiem  ubezpieczycielem.
– Przy aktualnym stanowisku nadzoru wobec kredytów walutowych banki nie mają wyjścia i muszą starać się zainteresować klientów ofertą kredytów w złotych – wyjaśnia Marcin Zienkiewicz z portalu Banki.pl.
 

Sprawdź teraz najlepsze kredyty hipoteczne!

Autor: Deutsche Bank




Forum (0)

Dodaj wątek (+)
x zamknij
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy! Rozpocznij dyskusję na ten temat!

Najlepsze oferty banków

Kredyty hipoteczne

Bank
Oprocentowanie
Nie odnaleziono ofert
dla podanych parametrów

Kredyty gotówkowe

Bank
Oprocentowanie
Nie odnaleziono ofert
dla podanych parametrów

Lokaty

Bank
Oprocentowanie
Nie odnaleziono ofert
dla podanych parametrów